Używamy plików Cookies w celu dostosowania wyświetlania zawartości serwisu do Twoich preferencji oraz w celu usprawnienia naszej strony internetowej, produktów, usług oraz działań marketingowych.

Kontynuowanie przeglądania zawartości serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików Cookies. Niemniej jednak, jeśli chcesz, możesz zmienić swoje ustawienia Cookie w dowolnym momencie. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików Cookie związanych z naszą stroną, jak ich używamy oraz jakie przynoszą korzyści, należy zapoznać się z działem "Jak Yamaha wykorzystuje Cookies".

 

XV950 – “Son of Time” od Numbnut Motorcycles

Udostępnij

Najnowszy Yard Built, bazujący na motocyklu Yamaha XV950, pochodzi z Amsterdamu. Holenderski zespół projektantów motocykli typu custom — Numbnut Motorcycles — podjął współpracę z rodzimą firmą tworzącą zegarki TW Steel w ramach specjalnego zadania, którego celem było połączenie świata jednośladów z zegarmistrzostwem i zbudowanie unikatowego pojazdu "Son of Time".

2016_YAM_XV950SONOFTIME_EU_RESIZED_16

Projektant Numbnuts Roderick Seibert spędził zimę w warsztacie w Amsterdamie, całkowicie przebudowując Yamahę XV950 w kierunku kultowych maszyn ścigających się po słonej pustyni Bonneville w Utah.
„Świetnie się bawiłem, tworząc ten motocykl — mówi Roderick. — Już sam początek, zdejmowanie elementów nadwozia było ekscytujące. To właśnie wtedy zaczynasz wyobrażać sobie, jak motocykl będzie wyglądać później. Bardzo dobrze też współpracowało mi się z TW Steel. Udało się nam połączyć nasze pomysły i stworzyć różne odjazdowe detale, widoczne w tym pojeździe. Naprawdę jestem dumny z tej maszyny. Łączy w sobie starą szkołę, ciekawe nowe idee i przede wszystkim prędkość!”

Roderickowi znowu się udało! Stworzył kolejny, oryginalny projekt na bazie jednego z naszych motocykli z serii Sport Heritage — mówi Cristian Barelli, koordynator ds. marketingu Yamaha Motor Europe. — "Son of Time" został wykonany w charakterystycznym dla Numbnut Motocycles stylu, a przy tym zachował duszę XV950”.

2016_YAM_XV950SONOFTIME_EU_RESIZED_15

Dążąc do uzyskania wyższych prędkości na prostej drodze, Roderick rozciął i wydłużył ramę, usuwając prawie wszystkie standardowe części Yamahy z wyjątkiem mocnego silnika. Seibert sam też zaprojektował od nowa wiele unikatowych części, które definiują ten motocykl. Specjalne osłony silnika, wlot powietrza, kanapa i zbiornik paliwa wskazują wyraźnie, że ten motocykl został zbudowany do osiągania dużych prędkości, z jednoczesnym oddaniem ukłonu w stronę równie imponującego zegarka "Son Of Time".

2016_YAM_XV950SONOFTIME_EU_RESIZED_3

Zaprzyjaźniony warsztat Nozem stworzył układ wydechowy, który dodaje agresywnego dźwięku. Z kolei firma Dymag dostarczyła niezwykle lekkie koła z włókna węglowego — wszystko to w pogoni za prędkością. Szosowy wyścigowiec potrzebuje, poza świetnymi osiągami, bardzo dobrych hamulców. Dlatego „Son of Time” został wyposażony w ulepszone, jednoczęściowe zaciski Brembo, pływające tarcze Brembo o średnicy 320 mm i pompę hamulcową Brembo RCS19. Regulowane dźwignie hamulca i sprzęgła firmy PP oraz manetki Bitwell Kungfu dają kierowcy pełną kontrolę, a obrotomierz Motogadget Pro przekazuje informacje z silnika.

Moc jest niczym bez kontroli — dlatego "Son of Time" otrzymał również ulepszone zawieszenie. Roderick zwrócił się w tej sprawie do firmy K-Tech, wykorzystując jej w pełni regulowany przedni widelec i tylny amortyzator, które gwarantują pełną kontrolę nad pojazdem. Z kolei zestaw opon Pirelli Diablo Supercorsa dba o to, aby "Son of Time" trzymał się drogi jak przyklejony. Układy Dynojet Power Commander i Dynojet Quickshifter w pełni wykorzystują moc silnika XV950, a przednie światła Baja wykonane w technologii LED zapewniają niezrównane oświetlenie drogi.
Lakier w subtelnych odcieniach szarości i czerwieni nadaje ostatecznego szlifu, nawiązując do kolorystyki kultowego zegarka.